Demotywatory - Jesli spadochron zawiedzie, to za lewa.Wylandujecie

Wybierz coś...

Także

Ostatno dodane

  • drzwi wewnętrzne - Nastąpiło nieopisane zamieszanie. Konie zerwały się i pomknęły
  • konto VOIP - JEST NAS DWOCH - OGIEROW. Z NAMI KAZDA ZABAWA JEST UDANA...JESTESMY
  • darmowe tapety na pulpit - Firma powstała w 1987 roku i od tego czasu prężnie się rozwija
  • paznokcie - Kurt powiedział, że zimna woda hartuje, daje zdrowie i siły.
  • balustrady kute - Możemy bowiem, kupić oświetlenie, które będące okryte kloszem,

Zobacz też

Demotywatory

Jesli spadochron zawiedzie, to za lewa.Wylandujecie kolo rzeki, tam w krzakach bedzie rower, pod siodelkiem pistolet i mapa.Tak dotrzecie do oddzialu. Stefan byl odwaznym chlopem, zglosil sie jak na prawdziwego patriote przystalo. Leci samolotem, skoczyl 3min od granicy jak pan general przykazal.Spadajac chwyta za prawa raczke - nic - , za lewa - dupa zbita,dalej nic. Skonsternowany mruczy pod nosem: - Kurwa, jak i tego roweru w krzakach nie bedzie, to ja pierdole taka partyzantke!!! DUPA Idzie tatus z synkiem ulica ,nagle mijaja niezla laske : Tatus : Ale DUPA ! Syn : Tatusiu co powiedziales ? T : Eeepp ..,powiedzialem dudek .. S : A co to jest dudek ? T : To jest taki ptaszek . S : A co on robi ? T : Fruwa sobie ,skacze ... S : A czy dudek moze miec dzieci ? T : Tak ,moze . S : A jak sie nazywaja jego dzieci ? T : Dudusie . S : A co one robia ? T : Fruwaja , skacza .. S : A czy one moga miec dzieci ? T : Tak , moga . S : A jak sie nazywaja ich dzieci ? T : Ee ,noo...



W pewnym momencie winda staje wpół piętra. Blondynka zaczyna krzyczeć: - Pomocy! Na pomoc! Brunetka proponuje: - Może będziemy krzyczały razem? Na to blondynka: - Razem! Razem! Razem! Spotykają się dwa krokodyle. Jeden z nich się skarży: - Wiesz, zjadłem dzisiaj blondynkę! Miała tak pusto w głowie, że się teraz zanurzyć nie mogę... Eliminacje do wyborów miss blondynek. Do sali, w której oczekiwały blondynki przyszedł organizator, rozejrzał demotywatory dookoła, po czym wskazał na trzy dziewczyny: - Ty! Ty! I ty! - Ja też! Ja też! - zapiszczał jakiś cienki głos z kąta. Organizator spojrzał, pomyślał i mówi: - Dobrze! Ty też! Szybko, spadać stąd! Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi: - Proszę mnie ostrzyc i uczesać, ale proszę nie zdejmować mi słuchawek od walkmana z uszu, bo umrę. Fryzjer strzyże, kręci się dookoła, kombinuje jak umie, ale w pewnym momencie strąca słuchawki, które upadają.

W pewnej chwili w środku pola zobaczyły blondyna w łodzi wiosłowej. - Popatrz - zwraca się blondynka za kierownicą do swojej koleżanki. - On wygląda zupełnie jak ten facet, co nas obraził wczoraj na dyskotece! - Faktycznie! - odpowiada druga. - Gdybym umiała pływać, to wyskoczyłabym i bym go utopiła. - Dlaczego blondynka nie siada przy oknie w samolocie? - Bo przed odlotem układała swoją fryzurę i boi się, że wiatr może ją zepsuć! Samolotem lecą: brunetka, blondynka, aktorka, ksiądz, no i pilot. lustro ventrilo mix 1.1 counter-strike beta Egoistka asfaltowa pewnie oddycha smaczne karteczki.