paznokcie - Kurt powiedział, że zimna woda hartuje, daje zdrowie i siły.
balustrady kute - Możemy bowiem, kupić oświetlenie, które będące okryte kloszem,
Zobacz też
Demotywatory
Jesli
spadochron zawiedzie, to za lewa.Wylandujecie kolo rzeki, tam w
krzakach bedzie rower, pod siodelkiem pistolet i mapa.Tak dotrzecie
do oddzialu.
Stefan byl odwaznym chlopem, zglosil sie jak na prawdziwego patriote
przystalo. Leci samolotem, skoczyl 3min od granicy jak pan general
przykazal.Spadajac chwyta za prawa raczke - nic - , za lewa - dupa
zbita,dalej nic.
Skonsternowany mruczy pod nosem:
- Kurwa, jak i tego roweru w krzakach nie bedzie, to ja pierdole taka
partyzantke!!!
DUPA
Idzie tatus z synkiem ulica ,nagle mijaja niezla laske :
Tatus : Ale DUPA !
Syn : Tatusiu co powiedziales ?
T : Eeepp ..,powiedzialem dudek ..
S : A co to jest dudek ?
T : To jest taki ptaszek .
S : A co on robi ?
T : Fruwa sobie ,skacze ...
S : A czy dudek moze miec dzieci ?
T : Tak ,moze .
S : A jak sie nazywaja jego dzieci ?
T : Dudusie .
S : A co one robia ?
T : Fruwaja , skacza ..
S : A czy one moga miec dzieci ?
T : Tak , moga .
S : A jak sie nazywaja ich dzieci ?
T : Ee ,noo...
W pewnym momencie winda staje wpół piętra. Blondynka zaczyna krzyczeć:
- Pomocy! Na pomoc!
Brunetka proponuje:
- Może będziemy krzyczały razem?
Na to blondynka:
- Razem! Razem! Razem!
Spotykają się dwa krokodyle. Jeden z nich się skarży:
- Wiesz, zjadłem dzisiaj blondynkę! Miała tak pusto w głowie, że się teraz zanurzyć nie mogę...
Eliminacje do wyborów miss blondynek. Do sali, w której oczekiwały blondynki przyszedł organizator, rozejrzał demotywatory dookoła, po czym wskazał na trzy dziewczyny:
- Ty! Ty! I ty!
- Ja też! Ja też! - zapiszczał jakiś cienki głos z kąta.
Organizator spojrzał, pomyślał i mówi:
- Dobrze! Ty też! Szybko, spadać stąd!
Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi:
- Proszę mnie ostrzyc i uczesać, ale proszę nie zdejmować mi słuchawek od walkmana z uszu, bo umrę.
Fryzjer strzyże, kręci się dookoła, kombinuje jak umie, ale w pewnym momencie strąca słuchawki, które upadają.
W pewnej chwili w środku pola zobaczyły blondyna w łodzi wiosłowej.
- Popatrz - zwraca się blondynka za kierownicą do swojej koleżanki. - On wygląda zupełnie jak ten facet, co nas obraził wczoraj na dyskotece!
- Faktycznie! - odpowiada druga. - Gdybym umiała pływać, to wyskoczyłabym i bym go utopiła.
- Dlaczego blondynka nie siada przy oknie w samolocie?
- Bo przed odlotem układała swoją fryzurę i boi się, że wiatr może ją zepsuć!
Samolotem lecą: brunetka, blondynka, aktorka, ksiądz, no i pilot. lustroventrilo mix 1.1 counter-strike beta Egoistka asfaltowa pewnie oddycha smaczne karteczki.